Całkiem niespodziewanie, bo licznik teoretycznie się wyrównał, a tu niespodzianka w skrzynce! Co ciekawe, według opisu nadawcy, Japończycy wysyłają kartki z okazji Nowego Roku a nie świąt (trzeba się będzie tam wynieść!). Niestety, imbecyle na chorzowskiej poczcie musiały przybić stempel na graficznej części, i biedny tygrys mi ucierpiał... W rzeczywistości, napis mieni się czerwonym kolorem, ale mój skaner nie potrafi tego odwzorować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz